Pieniny to najmniejsze polskie góry, ale jedne z najbardziej rozpoznawalnych. Rozciągają się na 35 km wzdłuż granicy polsko-słowackiej, od Nowego Targu po Szczawnicę. Najwyższy szczyt to Trzy Korony (982 m n.p.m.). Region obejmuje Pieniński Park Narodowy, dwa zamki średniowieczne, Przełom Dunajca i uzdrowisko Szczawnica. Rocznie przyciąga ponad 800 tysięcy turystów, głównie w miesiącach od maja do października.
Pieniny są dobrym wyborem zarówno na jednodniowy wypad z Krakowa lub Zakopanego, jak i na weekend czy tygodniowe wakacje z rodziną. W tekście poniżej pokażemy jak zaplanować pobyt, kiedy najlepiej przyjechać i jakie atrakcje wybrać zależnie od tego, z kim podróżujesz.
Sezon spływów Dunajcem trwa od 1 kwietnia do 31 października. Najlepszy czas na wizytę w Pieninach to maj, czerwiec i wrzesień. Pogoda jest już ciepła (17-24 stopni), stan wody w Dunajcu wyższy, a tłumów turystów mniej niż w wakacyjnym szczycie. Lipiec i sierpień są najcieplejsze (22-28 stopni), ale rezerwacje spływu i noclegów warto robić 3-4 tygodnie wcześniej.
Zimą Pieniny działają w innym rytmie. Spływ Dunajcem jest zamknięty, ale otwarte są sanatoria w Szczawnicy, wyciąg narciarski w Czorsztynie, trasy biegowe między Krościenkiem a Szczawnicą oraz kolejka linowa na Palenicę. Szlaki na Trzy Korony i Sokolicę są zamknięte od 16 listopada do 30 kwietnia ze względu na ochronę Pienińskiego Parku Narodowego.
Pieniny są jednym z najlepszych regionów w Polsce dla rodzin z małymi dziećmi. Główną atrakcją jest spływ Dunajcem pontonem, dostępny od 3 roku życia. W RiverFun dzieci 0-4 lata płyną gratis, 5-10 lat mają zniżkę 20 zł, kamizelki dziecięce w cenie. Trasa 18 km ze Sromowiec do Krościenka trwa 2,5-3 godziny, w tym postoje na zdjęcia i pikniki nad rzeką.
Poza spływem polecamy kolejkę linową na Palenicę z placem zabaw i restauracją na górze, Wąwóz Homole (płaska ścieżka 800 metrów, dostępna dla dzieci 5+), Zamek Niedzica z warsztatami dla dzieci w sezonie letnim oraz plaże piknikowe nad Jeziorem Czorsztyńskim. Cały dzień w Pieninach z dziećmi zamyka się w budżecie 300-400 zł dla rodziny 2+2.
Klasyczny weekend w Pieninach ze spływem, górami i zamkiem wygląda tak: dzień pierwszy przyjazd i zakwaterowanie w Krościenku lub Szczawnicy, spacer po Deptaku, wizyta w Pijalni Wód Mineralnych. Dzień drugi to spływ Dunajcem rano (start 8:00-10:00) plus wejście na Trzy Korony ze Sromowiec po zejściu z rzeki. Dzień trzeci to Zamek Niedzica plus rejs statkiem po Jeziorze Czorsztyńskim lub Wąwóz Homole w Jaworkach.
Bazą noclegową polecamy Krościenko nad Dunajcem lub Szczawnicę. Krościenko jest bliżej startu spływu i ma prostrzy dojazd do Sromowiec Niżnych, Szczawnica z kolei ma więcej restauracji i klimat uzdrowiskowy. Ceny 2026 od 120 zł za pokój w pensjonacie z wyżywieniem. W sezonie wysokim (lipiec, sierpień, długie weekendy) rezerwuj 3-4 tygodnie wcześniej.
Z Krakowa do Pienin dojedziesz w 2 godziny (120 km). Trasa prowadzi drogą krajową DK7 na południe, potem DK47 przez Nowy Targ, następnie DW969 przez Krościenko do Szczawnicy albo Sromowiec. Autobusy Flixbus, SkyBus i PKS jeżdżą kilka razy dziennie, bilet od 25 zł, czas 2 h 15 min.
Z Zakopanego dojazd zajmuje godzinę (65 km). Trasa przez Poronin, Nowy Targ, Krościenko. Z Warszawy pełny dojazd trwa 5-6 godzin (400 km). W wysokim sezonie letnim, szczególnie w piątki po południu i soboty rano, na drodze DW969 zdarzają się korki. Warto planować przyjazd przed 10:00 lub po 15:00.